Żeby tradycji stało się zadość, o podium nawet nie marzyłem, ale nie znalazłem się [ gdzieś po raz 8] nawet w katalogu. Niektórzy ludzie wbrew logice zajmują się tym, do czego nie zostali stworzeni.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łódź. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łódź. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 17 września 2017
niedziela, 4 października 2015
#406 Po MFKiG
Cóż mogę powiedzieć. Konkurs jak zawsze, lipa i klapa, szkoda gadać. Aczkolwiek uczciwie przyznając, w tym roku zrobiłem słabszy komiks, niż w zeszłym, toteż gorycz porażki nie jest taka wielka Za to klimat imprezy znacznie lepszy. Dzięki wszystkim za te krótkie pogawędki. Kupiłem trochę komiksów - teraz żałuję, że nie więcej, trochę sprzedałem, bilans zachowany. Było jak zawsze smacznie. Za rok będę na pewno [ jeśli dożyję of koz] i mam nadzieję przywieźć nieco nowego materiału. Próbka poniżej, bo słitfoci nie robiłem, więc nie mam co pokazać. Dzięki raz jeszcze i do zobaczenia za rok!
czwartek, 1 października 2015
#405 MFkIG oraz Ja
Jak co roku przyjadę. Będę miał mały stolik, gdzie głównie będzie się nudzić moja żona, podczas gdy ja będe polował na komiksy. Żony się czasami przydają :)Co przywiozę? Parę staroci, parę nowszych rzeczy, które już przeczytałem i czas się ich pozbyć. Dla odmiany przywiozę też kilka oryginalnych prac, gdyby ktoś chciał nabyć, no i ogólnie oczywiście zapraszam wszystkich chętnych. Do zobaczenia w sobotę :)
czwartek, 2 października 2014
#345 MFKiG krótka forma komiksowa i album roku
Najpierw od końca. Lista dopuszczonych tytułów dostępna TUTAJ. Konkurencja mocarna, tytuły wielkie, nazwiska z pierwszej ligi. Wśród tych pewniaków mój i Piotra projekt, niestety, a może stety, zależy jak patrzeć, chyba najświeższy. Głosowanie przez całą sobotę, gorąco zachęcam do wykorzystania prawa wyborcy i oddania głosu na nasz album. Niech to będzie czarny koń tej gonitwy!
Komiks na krótką formę posłałem 6 raz z rzędu. Ponieważ do tej pory nikt się do mnie nie odezwał, więc wiem, że po raz kolejny nie stanę na podium, ehh...Mam jeszcze nadzieję, że praca znajdzie się w katalogu, ale o tym dowiem się dopiero w sobote, chyba że jakiś czytelnik da mi wcześniej znać, będę wdzięczny. Jedna plansza poniżej, resztę opublikuję po festiwalu. Jutro część z was zacznie imprezę, bawcie się dobrze.
środa, 9 października 2013
#278 Po MFKiG cz.1
Moja relacja będzie bardzo krótka, bo też krótko byłem i
mało widziałem.
Samo miejsce fajne, podobało mi się. Stoiska dookoła, w
centrum Areny centrum imprezy. Tak być powinno. Stoiska w miarę widoczne, przestrzeń do
oddychania była. Stołki były, rezerwacja wypaliła. Miejsce na parkingu znalazłem. Było ok.
Gastronomia była lipna. Dymałem za dworzec po drożdżówki, no
bo sory, ale 20 PLN za byle jaki obiad nie dam, taki już jestem skąpy, a może
mało zamożny, nieważne. Piwa po 7 PLN nie będę komentował. Wody 0,2 w barze za 4 PLN też nie. W przyszłym roku postawię budkę z Hotdogami i
Zapiekankami i dorobię się majątku. Uwaga, pomysł już opatentowany.
Spotkałem tych kilku nielicznych, których znam, zamieniłem
dwa zdania. Sprzedałem całe pudło komiksów, co w sumie było fajne, ale ceny
miałem całkiem dobre to w sumie nie mogło być inaczej.
Przywiozłem trzy komiksy, a na jeden się tylko oblizałem. To
był najskromniejszy zakupowo rok w historii, ale sporo komiksów przyszło
tydzień wcześniej pocztą, więc nie miałem już czego kupować. A co kupiłem? Już
wkrótce się pochwalę. Słyszałem że nie było after party, no to już całkowita lipa, całe szczęście że nie planowałem zostać. Pzdr.
czwartek, 3 października 2013
#276 MFKa i Ja
Będę na MFKiG jakby ktoś miał do mnie jakąś sprawę. Moje stoisko będzie wyglądało mniej więcej jak szkic poniżej, gdybyście chcieli mnie znaleźć. Nie stoisko, a raczej stolik, będę chyba gdzieś w okolicy reszty antykwariuszy. CD Jacku, Ciebie zapraszam na piwo. Gdyby ktoś się chciał dołączyć, również zapraszam. Jeżeli kiedyś komuś za coś obiecałem piwo, niech też przyjdzie. Do soboty.
wtorek, 9 października 2012
#169 MFKiG part tu
Witajcie
A zatem do rzeczy. Spóźniłem się troszeczkę, dotarłem na 10 00,
zachodzę na stoisko a tu zonk, jakieś dwie babki z toną plakietek
oblegają moje stanowisko. Musiałem szybko wyjaśnić sytuację, okazało
się że akurat dla mnie [...] brakło winiety i stoisko nie było
opisane. Zdarza się. Szybko się urządziłem, zasiadłem z wielkimi
oczami wpatrzonymi w klientów i czekałem z nadzieją aż ktoś uszczupli
swój budżet żeby wspomóc trochę mój. Pierwszy podobnie jak w zeszłym
roku zaglądnął do mnie Tomek Kontny [ thx Man], a jak inni zobaczyli,
że ktoś mój wynalazek kupuje to też zdobyli się na odwagę i jakoś to
poszło. Tyle jeśli idzie o sprawy mojego stoiska.
Jeśli o festiwal idzie, mam podobne odczucia jak przed rokiem. Było
fajnie, jest ten komiksowy klimat. Ludzi było sporo, zwłaszcza w
sobotę. Dużo twarzy widziałem przed rokiem. Stoisko multiversum znowu
najsilniej oblegane, w momencie jak szukałem komiksów ilustrowanych
przez mojego idola B.Hitcha w kasie obok sypały się setki jedna za
drugą, sam też przyłożyłem do tego rękę. Aczkolwiek muszę przyznać, że
na stoisku ligatury chętnych również nie brakowało. Komiksów kupiłem
jednak zdecydowanie mniej niż przed rokiem. Po pierwsze, miałem
skromniejszy budżet, po drugie znalazłem niewiele pozycji, zwłaszcza
polskich twórców, które by mnie zainteresowały. Wybaczcie, wolę
trykoty i porządną kreskę, nic na to nie poradzę. W niedzielę
tradycyjnie, mniej ludzi, mniej sprzedaży, mniej emocji.
Co do gali rozdania nagród...piłem piwko, słyszałem tylko tu i ówdzie
opinie, że było do przewidzenia jakie komiksy mogą zwyciężyć. Sam
powiem tylko tyle, że znowu nie dostałem się nawet do katalogu, co
działa lekko deprymująco. W piątek wpuszczę komiks do sieci, zapraszam
do zapoznania się z nim, może jakieś uwagi przyjdą wam na myśl.
No i to prawie wszystko. Dziękuję osobom, które mnie wsparły dobrym
słowem i czynem, pozdrawiam tych których miałem okazję osobiście
poznać no i cóż...do zobaczenia za rok, mam nadzieję. I oczywiście
specjalne podziękowania dla mojej Justyneczki, bez której chyba bym
się nigdzie nie wybrał. Ahoj.
A zatem do rzeczy. Spóźniłem się troszeczkę, dotarłem na 10 00,
zachodzę na stoisko a tu zonk, jakieś dwie babki z toną plakietek
oblegają moje stanowisko. Musiałem szybko wyjaśnić sytuację, okazało
się że akurat dla mnie [...] brakło winiety i stoisko nie było
opisane. Zdarza się. Szybko się urządziłem, zasiadłem z wielkimi
oczami wpatrzonymi w klientów i czekałem z nadzieją aż ktoś uszczupli
swój budżet żeby wspomóc trochę mój. Pierwszy podobnie jak w zeszłym
roku zaglądnął do mnie Tomek Kontny [ thx Man], a jak inni zobaczyli,
że ktoś mój wynalazek kupuje to też zdobyli się na odwagę i jakoś to
poszło. Tyle jeśli idzie o sprawy mojego stoiska.
Jeśli o festiwal idzie, mam podobne odczucia jak przed rokiem. Było
fajnie, jest ten komiksowy klimat. Ludzi było sporo, zwłaszcza w
sobotę. Dużo twarzy widziałem przed rokiem. Stoisko multiversum znowu
najsilniej oblegane, w momencie jak szukałem komiksów ilustrowanych
przez mojego idola B.Hitcha w kasie obok sypały się setki jedna za
drugą, sam też przyłożyłem do tego rękę. Aczkolwiek muszę przyznać, że
na stoisku ligatury chętnych również nie brakowało. Komiksów kupiłem
jednak zdecydowanie mniej niż przed rokiem. Po pierwsze, miałem
skromniejszy budżet, po drugie znalazłem niewiele pozycji, zwłaszcza
polskich twórców, które by mnie zainteresowały. Wybaczcie, wolę
trykoty i porządną kreskę, nic na to nie poradzę. W niedzielę
tradycyjnie, mniej ludzi, mniej sprzedaży, mniej emocji.
Co do gali rozdania nagród...piłem piwko, słyszałem tylko tu i ówdzie
opinie, że było do przewidzenia jakie komiksy mogą zwyciężyć. Sam
powiem tylko tyle, że znowu nie dostałem się nawet do katalogu, co
działa lekko deprymująco. W piątek wpuszczę komiks do sieci, zapraszam
do zapoznania się z nim, może jakieś uwagi przyjdą wam na myśl.
No i to prawie wszystko. Dziękuję osobom, które mnie wsparły dobrym
słowem i czynem, pozdrawiam tych których miałem okazję osobiście
poznać no i cóż...do zobaczenia za rok, mam nadzieję. I oczywiście
specjalne podziękowania dla mojej Justyneczki, bez której chyba bym
się nigdzie nie wybrał. Ahoj.
niedziela, 7 października 2012
#168 MFKiG part łan
Jako że dopiero chwilę temu dotarłem do domu, to obszerniejszą
relację zapodam wam jutro. Dziś tylko dowód na to, że byłem tam i
nawet...sprzedawałem komiksy, czy to nie jest słitaśne?
niedziela, 30 września 2012
#167 Do zobaczenia w sobotę
Wszystkich chętnych zapraszam do mojego stoiska. Jeżeli nic nadzwyczajnego nie wypadnie, będę w sobotę w Łodzi. Znajdziecie mnie w okolicy tego plakatu. Zapraszam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)