Praca za Esadem. Sam trening nie wystarczy, niektórzy rodzą się genialnymi rysownikami [ w przeciwieństwie do wielu innych ;]]
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkic. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 14 września 2017
sobota, 3 grudnia 2016
sobota, 22 października 2016
sobota, 3 września 2016
#457 Marsjański Łowca Ludzi
Strasznie fajna postać, niestety, nie widziałem, żeby w nowej wielkiej kolekcji miał jakiś swój indywidualny tytuł...
niedziela, 28 sierpnia 2016
#456 Supek faza I
Chciałbym to kiedyś zrobić w kolorze, może znajdzie się jakaś częściowo wolna niedziela w przyszłości...
poniedziałek, 18 lipca 2016
wtorek, 24 maja 2016
piątek, 11 marca 2016
#437 Latka lecą...
a nawet dobrze odrysować człowiek nie potrafi. Czasami nachodzi mnie refleksja taka, że lepiej byłoby fascynować się kuchennymi rewolucjami, tańcem z gwiazdami czy czymś...
Szkice w oparciu o dzieła Loomisa, którego cholernie droga książka i tak jest warta wydanych na nią pieniędzy. Musiałem odsapnąć od uśmiechów i kreskówek.
Szkice w oparciu o dzieła Loomisa, którego cholernie droga książka i tak jest warta wydanych na nią pieniędzy. Musiałem odsapnąć od uśmiechów i kreskówek.
niedziela, 24 stycznia 2016
piątek, 25 grudnia 2015
czwartek, 29 października 2015
#411 FF szkic
W ramach nieustającego treningu. Tusz pewnie też będzie. Tradycyjnie, bez politycznie poprawnych zajawek. Pzdr!
niedziela, 11 października 2015
#408 Punisher
Jest ktoś z was z w miarę na bieżąco amerykańskimi komiksami? Frank jeszcze żyje?
Szybki - ale mniej szybki niż ostatnie - szkic. pzdr.
Szybki - ale mniej szybki niż ostatnie - szkic. pzdr.
piątek, 11 września 2015
#397 Venom
Po 12 godzinach w pracy popracowałem jeszcze ze dwie godziny w ogrodzie, pykłem dwa piwka i w sumie doszedłem do wniosku, że dziś już i tak nie mam siły rysować nic skomplikowanego, więc przed wami szybki szkic Venoma. Pzdr.
sobota, 11 lipca 2015
piątek, 3 lipca 2015
#387 Trudne sprawy
Na podstawie rosnącego powoli, ale systematycznie doświadczenia stwierdzam, że komiksy dla dzieci, i ogólnie w kartonowo-kreskówkowej stylistyce są prostsze, lepiej płatne i o wiele szybsze niż komiksy środka. I nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego nadal brnę w kreskę realistyczną. Ale jest to silniejsze ode mnie. Został szkic "na czysto" i tusz, a to tylko jeden kadr...ale wyjątkowo trudny, jak dla mnie. Strona 38.
czwartek, 5 marca 2015
#370 Nowy komiks....
...powstaje, ale poza pracą i rysowniczym dorabianiem wieczorami mam coraz mniej czasu. Mimo wszystko pracuję nad czymś nowym, od kilku miesięcy. Niestety, nie poszedłem w pogoni za marzeniami na uczelnię związaną z ilustracją, toteż droga przede mną ciągle bardzo wyboista, ale towarzyszą mi sami mistrzowie :)
czwartek, 5 lutego 2015
#363 Najpiękniejszy samochód świata - godzina 2
Hop, mamy drugi odcinek naszej krótkiej, ale namiętnej telenoweli. Wziąłem za gładką kartkę i robi mi się powoli brudno, ale walczę dalej.
środa, 4 lutego 2015
#362 Najpiękniejszy samochód świata - godzina 1
Czasami mam wrażenie, że niepotrzebnie tracę zdrowie i czas rysując, bo jest tylu ludków o niebo lepszych ode mnie... Ostatnio ten gość wpadł mi w monitor i muszę przyznać, jestem pod wrażeniem.
Moje wrażenie niepotrzebnego tracenia czasu gdzieś uleciało, a ja pobiegłem do sklepu po ołówki. Postanowiłem spróbować, tak na poważnie. Po pierwszej godzinie mam tyle. Będzie jeszcze kilka odcinków [ ale na pewno nie 20, albo trzydzieści, bo nie zamierzam aż tylu godzin poświęcać na jeden obrazek ;]]
T
Moje wrażenie niepotrzebnego tracenia czasu gdzieś uleciało, a ja pobiegłem do sklepu po ołówki. Postanowiłem spróbować, tak na poważnie. Po pierwszej godzinie mam tyle. Będzie jeszcze kilka odcinków [ ale na pewno nie 20, albo trzydzieści, bo nie zamierzam aż tylu godzin poświęcać na jeden obrazek ;]]
T
niedziela, 11 stycznia 2015
#359 10 minutowy szkic
A tak mnie wzięło, chciałem narysować kobiecą twarz, bo podobno najwięcej trzeba rysować tego, co się najgorzej potrafi, ale jak już wyszła jako tako, to musiałem dodać resztę ;] Sory za jakość,ostatnio żeby odciążyć skaner [który musi mi służyć jak najdłużej] do takich robótek używam komórki.
piątek, 12 września 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)