Niedzielny odpoczynek.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DC. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 4 czerwca 2017
niedziela, 19 lutego 2017
sobota, 3 grudnia 2016
sobota, 17 września 2016
#459 Wonder Woman
Diana dość długo zalegała w szufladzie, ale w końcu za pomocą Mariusza, który zrobił tusz i kolor udało się. A dla wszystkich, którzy lubią takie rzeczy, małe making of. Pozdro.
piątek, 25 grudnia 2015
niedziela, 19 lipca 2015
#390 Superman: wstęp
Zafascynowany twórczością Alexa Rossa postanowiłem [ oczywiście bezczelnie zżynając, bo to dla mnie nieosiągalne poziomy techniki] spróbować zrobić jeden taki szykowny obrazek. Ale jak do tej pory utkwiłem na samej twarzy i nie wiem, kiedy ruszę dalej, zatem wrzucam co jest w nadzieji, że kiedyś wrzucę całość ;]
piątek, 14 marca 2014
#313 Supek
Nie wiem, czemu ciągle wracam do tej postaci. Troszkę zapracowany jestem, więc dziś po prostu graficzka, którą gdzieś tam niedawno dla relaksu pykłem.
wtorek, 4 marca 2014
#310 Liga Sprawiedliwości 1 - Początek
60. Amatorski kącik recenzenta
Przeglądając recenzje komiksu Liga Sprawiedliwości #1 można
odnieść wrażenie, że komiks jest nieudany i czytelnicy będą nim zawiedzeni.
Cóż, nie mogę się zgodzić z tym faktem. Czytelnicy, którzy od dwudziestu lat
czytają komiksy i szukają nowych doznań, całkiem możliwe. Jeśli szukamy w
komiksach objawienia, nie znajdziemy go tutaj. Czytelnicy nowi, którzy rozpoczynają
swoją przygodę uniwersum DC i z komiksami superhero w ogóle, niczym nie powinni
być rozczarowani. A ten komiks jest skierowany przede wszystkim do nich.
Fabuła jest prosta
i według mnie to jest dobra decyzja. Mam wrażenie, ze szczątkowych informacji,
jakie czasem przeczytam na polskich portalach, że DC próbuje w nieco większym
stopniu, niż Marvel, zdobyć nowego, młodego czytelnika. Dla takiego czytelnika,
i potencjalnego wieloletniego klienta komiks duetu Jones/Lee jest idealnym
punktem startowym. Pojawia się zagrożenie w postaci Darkseida, zbiera się
drużyna najbardziej znanych postaci[ kim jest cyborg i skąd się wziął, nie mam
pojęcia, ale to chyba jest tu tak samo konieczny, jak Cage w New Avengers] i
wszyscy razem wychodzą na parkiet, żeby wykonać swój wspaniały taniec. Czyż nie
to samo działo się w New Avengers, kiedy Electro uwalnia łotrów z paki? Różnica
polegała na tym, że tam wszystko było otoczone jakąś pseudo intrygą,
bohaterowie prowadzili płaczliwe dysputy, próbując przekonać siebie i
czytelnika, po co w ogóle taka śmieszna
zbieranina musi działać. Tutaj nie ma otoczki nadającej komiksowi pozory
dorosłości, drugiej głębi, jakiegoś ważnego przesłania. Jest zły gość, któremu
trzeba nakopać. Od dekad na tym opierają się komiksy, tutaj po prostu podano to
w odświeżonej wersji. Mnie pasuje.
Jim Lee, którego
znają chyba wszyscy miłośnicy komiksów, dotarł już dawno temu do granic swoich
możliwości. Albo po prostu nie chce zmieniać i ewoluować swojego stylu. Jego
ilustracje są takie same od lat, od lat mają te same dobre i złe strony. Oprawa
wizualna oczywiście olśniewa, typowo amerykański, komputerowy kolor, pakerskie
pozy, wielkie kadry, widowisko pełną parą. Dziś przeszkadza trochę fakt, że
wszystkie postaci u Jima są jednakowe, i to dosłownie, te same twarze u
facetów, te same twarze u kobiet, wszyscy jednakowo perfekcyjnie zbudowani. Jeszcze
gorzej z faktem ich młodości. Poza paroma kadrami większość wygląda tak samo,
jak w innych „dorosłych” komiksach. Oj, panie Jim, nie spodziewałem się czegoś
takiego po panu, moim idolu. Postaci drugoplanowe czasem próbują wyglądać
inaczej, ale to tylko drobna kosmetyka.
Nie mniej, w komiksie takim jak liga sprawiedliwość, gdzie najważniejsze
są kostiumy, pozy i nawalanka, prace Jima wyglądają rewelacyjnie i nikt nie powinien
być zawiedziony. Ja nie byłem.
Komiku nie polecam
tylko czytelnikom, którzy nie lubią tego gatunku. Cała reszta nie uprzedzona
może spokojnie po tytuł sięgać i dobrze się bawić. Na koniec mała moja dygresja.
Znacznie bardziej wolałbym ten album w miękkiej okładce i tańszy o 10 PLN.
piątek, 13 września 2013
czwartek, 29 sierpnia 2013
#264 Batman
A tak pykłem w ramach treningu. Mam nadzieję że 20 tom WKKKM będzie jeszcze w poniedziałek w kiosku, wiecie coś na ten temat?
sobota, 24 sierpnia 2013
#263 DC Icons
niedziela, 11 sierpnia 2013
#259 Wonder Woman
DC ma ogólnie dość lipne Universum, ale WW to kobitka z takim pałerem, że nie ma równie fajnego odpowiednika w świecie Marvela. Chętnych do kolorowania zapraszam, a niedługo na blogu zobaczycie efekt zmagań czytelników z poprzednią pracą, tak więc bądźcie czujni, czołem.
piątek, 3 maja 2013
#229 Selina
Praca nad ściśle tajnymi projektam i postępuje, zatem dziś po raz kolejny taki z niczym konkretnym nie związany przerywnik, tym razem trening padł na kobiece kształty, z którymi mam ciągle poważne problemy. Kolory zrobił Mariusz, ja dodałem to badziewne tło, wybaczcie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














