Praca za Esadem. Sam trening nie wystarczy, niektórzy rodzą się genialnymi rysownikami [ w przeciwieństwie do wielu innych ;]]
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trening. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trening. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 14 września 2017
sobota, 3 grudnia 2016
niedziela, 16 października 2016
poniedziałek, 26 września 2016
sobota, 17 września 2016
#459 Wonder Woman
Diana dość długo zalegała w szufladzie, ale w końcu za pomocą Mariusza, który zrobił tusz i kolor udało się. A dla wszystkich, którzy lubią takie rzeczy, małe making of. Pozdro.
sobota, 3 września 2016
#457 Marsjański Łowca Ludzi
Strasznie fajna postać, niestety, nie widziałem, żeby w nowej wielkiej kolekcji miał jakiś swój indywidualny tytuł...
niedziela, 28 sierpnia 2016
#456 Supek faza I
Chciałbym to kiedyś zrobić w kolorze, może znajdzie się jakaś częściowo wolna niedziela w przyszłości...
poniedziałek, 18 lipca 2016
piątek, 27 maja 2016
#449 Kapitan
Heh, tak się składa, że kolega Mariusz troszkę mnie ubiegł, no ale trudno. Wczoraj z racji dnia wolnego od pracy rysowałem na zamówienie tylko do 18, potem pozwoliłem sobie na trochę przyjemności. Brakuje tam jeszcze tylko pewnego charakterystycznego, biało czerwonego logo ech...
wtorek, 24 maja 2016
niedziela, 24 kwietnia 2016
#444 Niedzielny trening
Kilka szkiców z dzisiejszej roboty, która okazała się lekko niedoprecyzowana i będę rysował to nieco inaczej. Cicho tu ostatnio, wiem, ale praca wre. Do MFKiG wyrobię się z paroma rzeczami. Pozdrawiam.
niedziela, 3 kwietnia 2016
piątek, 11 marca 2016
#437 Latka lecą...
a nawet dobrze odrysować człowiek nie potrafi. Czasami nachodzi mnie refleksja taka, że lepiej byłoby fascynować się kuchennymi rewolucjami, tańcem z gwiazdami czy czymś...
Szkice w oparciu o dzieła Loomisa, którego cholernie droga książka i tak jest warta wydanych na nią pieniędzy. Musiałem odsapnąć od uśmiechów i kreskówek.
Szkice w oparciu o dzieła Loomisa, którego cholernie droga książka i tak jest warta wydanych na nią pieniędzy. Musiałem odsapnąć od uśmiechów i kreskówek.
piątek, 5 lutego 2016
#427 Space Ghost
W ramach relaksu miałem narysować Wielkiego S, ale tyle tego ostatnio jest, że człowiek z chęcią poczytałby o czymś innym. Potencjał materiału zostawionego przez panów Hannę i Barberę pewnie jeszcze doczeka się wielkiego powrotu. Ja na to liczę, bo uważam, że mieli fantastyczne pomysły.
niedziela, 24 stycznia 2016
poniedziałek, 4 stycznia 2016
#420 Duch na poważnie i w kolorze
Dawno nie rysowałem nic porządnego w klimatach superhero, więc bazując na szkicu Supermena przysiadłem, korzystając z chwili świątecznego wytchnienia od pracy w firmie, by po raz kolejny upewnić się w mojej niemożności do przyswojenia sobie porządnego kolorowania. Swoją drogą wpadnijcie na stronę Polskiego Ducha, jeśli jeszcze tam nie byliście, do poczytania jest już 65 stron. Wracając do ilustracji, ciekaw jestem, jak zrobiłby to Alex Sinclair... Przy okazji, w tym Nowym Roku Życzę wam i sobie dwóch najważnijeszych rzeczy: Zdrowia i Pokoju.
piątek, 25 grudnia 2015
niedziela, 11 października 2015
#408 Punisher
Jest ktoś z was z w miarę na bieżąco amerykańskimi komiksami? Frank jeszcze żyje?
Szybki - ale mniej szybki niż ostatnie - szkic. pzdr.
Szybki - ale mniej szybki niż ostatnie - szkic. pzdr.
poniedziałek, 28 września 2015
#404 Superman digital
No, udało mie się po kilku podejściach skończyć. Gdyby nie było to bezczelnie zgapione i gdybym potrafił powtórzyć ten efekt bez odpatrywania, byłbym nawet zadowolony :) Niestety, digital mnie przerasta.
piątek, 11 września 2015
#397 Venom
Po 12 godzinach w pracy popracowałem jeszcze ze dwie godziny w ogrodzie, pykłem dwa piwka i w sumie doszedłem do wniosku, że dziś już i tak nie mam siły rysować nic skomplikowanego, więc przed wami szybki szkic Venoma. Pzdr.
Subskrybuj:
Posty (Atom)