niedziela, 14 października 2012

#171 MFKiG 2012: komiks

     Bez Przebaczenia. Scenarzysta pragnie pozostać anonimowy. Jeśli macie jakieś uwagi, zwłaszcza do szaty graficznej, chętnie wysłucham, bo może jeśli ostro potrenuję kolejny rok, to dostanę się w końcu do wymarzonego miejsca w katalogu, co jak na razie notorycznie mi się nie udaje. Pzdr.








5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Warstwa graficzna to typowy "kleszczowy" klimat. Mi tam pasuje. Dziwi mnie postawa scenarzysty. Wstydzi się swojego dzieła? Bo tak to odbieram.

Krzysztof Małecki pisze...

Hmm...trochę makabreska, ale bije moje "dziełko" graficznie o głowę. Dziwię się że nie ma tego w katalogu...może na płycie nie dałeś?

Tomek pisze...

Nie wiem, nie chciał mi powiedzieć ;] To raczej nie jest kwestia płyty, hehe.

Anonimowy pisze...

Nie bardzo rozumiem przeskok ze strony 2 na 3 i 7 na 8 . Wygląda to na wendetę ,ale przydałoby się coś o tym wspomnieć . Niezłe story i dziwne ,że nie zasili katalogu.

Tomek pisze...

Początkowo to był "długogrający " album, streszczony do tych kilku stron, masz rację, jakaś minimalna narracja mogłaby rozjaśnic przeskoki czasowe, i dzięki.