piątek, 11 listopada 2011

084# Legendy wawelskie

     Ja chyba nie potrafię czytać, bo kiedy walczyłem z planszami na konkurs nigdzie nie wyczytałem o tym, że to ma być ilustracja dla dzieci. Natomiast po konkursie jak najbardziej, udało mi się to zauważyć choćby w nazwie wystawy, czy w notkach prasowych tu i ówdzie. Dla dzieci narysowałbym to nieco inaczej, tymczasem sądząc że chodzi o ilustracje poważne, wymęczyłem to co wisi poniżej. Chyba nie muszę dodawać, że tradycyjnie bez rezultatów ;] Gratuluję zwycięzcom.


4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Kreseczkowanie pierwsza klasa :) Warto podesłać wydawcom publikującym zbliżona tematycznie literaturę.

Tomek pisze...

Dzięki. Szczerze mówiąc nie znam żadnych, może jakaś podpowiedź ;]

Mariusz Topolski pisze...

"Wymęczyłem" dziwnie brzmi w kontekście powyższych grafik, które są masakrycznie wręcz dopieszczone mnóstwem szczegółów i przytłaczają ogromem pracy weń włożonym. Chmurki na trzeciej grafice świetne.

Tomek pisze...

Dzięki, dopieścić je trochę jeszcze można było, ale brakło mi już cierpliwości ;]