niedziela, 4 listopada 2012

#177 Prezent na Mikołaja cz.1

     Zgodnie z obietnicą dziś pierwsza część prezentu przygotowanego przeze mnie. Będzie to całkowicie darmowa kolorowanka "zrób to sam". Chętni muszą tylko ściągnąć obrazki [które dałem w znacznej rozdzielczości], odwiedzić mnie jeszcze przez najbliższe 3 niedziele w celu skompletowania wszystkich stron, a potem wydrukować ilustracje, zszyć je i gotowe. W ostatnim odcinku będzie ilustracja 10 oraz okładka specjalna, dzięki której wasz prezent będzie wyjątkowy i skierowany wprost do obdarowywanej pociechy. Prawda że bajerancko? Zatem bawcie się dobrze :)
:Ps: Aby rozgrzać nadchodzącą zimową atmosferę kolorowanka jest tematycznie osadzona w znacznie bardziej ciepłych terenach.Pzdr.



piątek, 2 listopada 2012

#176 szybszy niż ZUPERMARKET

   Kochani, lada moment zostaniemy zaatakowani przez świąteczny nastrój. Mikołaj nadchodzi, a z nim nieubłagany czas prezentów. W tym roku wyprzedziłem nawet supermarkety, ha! Jeżeli macie do obdarowania jakiegoś siostrzeńca, bratanka, bratanice, córkę, syna lub innego niepełnoletniego osobnika, zapraszam w niedzielę po pierwszą część prezentu  specjalnego, który przygotowałem. Chcecie zdobyć oryginalny i całkowicie darmowy prezent dla swojej pociechy? No to już wiecie, co należy zrobić w niedzielę wieczorem, niedługo po dobranocce, wtedy dowiecie się co i jak.

Pzdr T.

niedziela, 28 października 2012

#175 PUMS gościnnie

    Graficzka ta od bardzo dawna zalegała w czeluściach moich archiwów. Jako że ostatnimi czasy mnóstwo rysuje, ale nic pokazać nie mogę to dziś idealna okazja, żeby zaprezentować wam pracę wykonaną przez Kamila Karpińskiego, znanego pod ksywką PUMS. Oczywiście zapraszam was do odwiedzenia jego bloga TUTAJ, jeżeli jeszcze na nim nie byliście. Pzdr.

piątek, 26 października 2012

#174 Do ataku! Napsiót! Napsiót!

Takim właśnie hasłem jedna z moim ulubionych kreskówkowych postaci z dzieciństwa [ktoś kojarzy?:>] ruszała do walki. Ja również brnę dalej w rysunkowy świat i postanowiłem założyć sobie stronkę. Tak więc Ci z was, którzy jeszcze nie zauważyli czarno-czerwonej ikonki, która jakiś czas temu się pojawiła na blogu po prawej stronie niech po prostu klikną TUTAJ. Sporo niepublikowanych graficzek do obczajenia, zapraszam serdecznie do zerknięcia, polubienia i czytania moich wytworów. A nawet jeśli tego nie będziecie robić, i tak będę rysował, hehe. Ahoj,
Ps: tak na zachętę :

niedziela, 21 października 2012

#173 Widokówka z wakacji

Tak jest, moi drodzy. Kamień 4 w sprzedaży, a my odpoczywamy i wraz z Jankiem, autorem bloga z przygodami Kapitana Kryzysa zapraszamy was na wycieczkę do egzotycznych krajów. Jego klimatyczną graficzkę możecie podziwiać poniżej, dzięki Janku!

piątek, 19 października 2012

#172 Kamień pod ciężkim obstrzałem wymusza jakże ciekawe eksperymenty

     Moi drodzy stali i niestali czytelnicy, niedawno wróciłem z pracy, a tam na kolorowych recenzja, z które j wyczytałem że na polterze również jest recenzja. Przeczytałem obie, teraz zastanawiam się czy podjąć komentarz pod postem na kolorowych, czy nie, w sumie nie znam internetowego sawuar wiwru [sory...] i nie wiem, czy mi wypada mówić coś o recenzji mojego komiksu, czy nie. Pewnie jakbym miał tyle lubisiów co DEM, którego komiksy [...] poznałem wczoraj, to dyskusja nabrałaby większego rozmachu. Ale że mój profil jest odrobinę skromniejszy, to dyskusji raczej nie będzie. W każdym razie, poniżej dla odsapnięcia od tych ciężkich, poważnych tematów coś z szufladki "eksperymenty". A recenzentom dziękuję oczywiście za teksty, postaram się z nich skorzystać i kolejną część zrobić lepiej, a przynajmniej narysować bo z tą kompozycją to może być grubszy problem. Jedno jest pewne:
A: Choćbyście mnie wołami odciągali od rysowania, to się wam nie uda.
B: Cierpliwości, kiedyś wyeliminuję większość błędów, których już jest znacznie mniej niż 2 lata temu, hehe.
C: Wszystko wskazuje na to, że robiąc postępy zbieram coraz niższe noty, czyżby część szósta miała zostać okrzyknięta najgorszym komiksem roku? Ale by było...
B: Pzdr T !

niedziela, 14 października 2012

#171 MFKiG 2012: komiks

     Bez Przebaczenia. Scenarzysta pragnie pozostać anonimowy. Jeśli macie jakieś uwagi, zwłaszcza do szaty graficznej, chętnie wysłucham, bo może jeśli ostro potrenuję kolejny rok, to dostanę się w końcu do wymarzonego miejsca w katalogu, co jak na razie notorycznie mi się nie udaje. Pzdr.








piątek, 12 października 2012

#170 Skrucha komiksiarza [którym chciałbym być]

     Moi drodzy, z przerażeniem odkryłem dziś, że do wklejania tekstu użyłem pliku roboczego. Z tego powodu w 4 części Kamienia znalazły się istotne błędy. Nie mają one wpływu na fabułę, ale na pewno mogą was rozdrażnić. Ponieważ nie mam nic na usprawiedliwienie tego, że pracuję w totalnym chaosie wyrażam tylko nadzieję, że mi wybaczycie i obiecuję, kolejny tom postaram się zrobić bez takich wpadek merytorycznych. Wybaczcie !

wtorek, 9 października 2012

#169 MFKiG part tu

Witajcie

   A zatem do rzeczy. Spóźniłem się troszeczkę, dotarłem na 10 00,
 zachodzę na stoisko a tu zonk, jakieś dwie babki z toną plakietek
 oblegają moje stanowisko. Musiałem szybko wyjaśnić sytuację, okazało
 się że akurat dla mnie [...] brakło winiety i stoisko nie było
 opisane. Zdarza się. Szybko się urządziłem, zasiadłem z wielkimi
 oczami wpatrzonymi w klientów i czekałem z nadzieją aż ktoś uszczupli
 swój budżet żeby wspomóc trochę mój. Pierwszy podobnie jak w zeszłym
 roku zaglądnął do mnie Tomek Kontny [ thx Man], a jak inni zobaczyli,
 że ktoś mój wynalazek kupuje to też zdobyli się na odwagę i jakoś to
 poszło. Tyle jeśli idzie o sprawy mojego stoiska.
    Jeśli o festiwal idzie, mam podobne odczucia jak przed rokiem. Było
 fajnie, jest ten komiksowy klimat. Ludzi było sporo, zwłaszcza w
 sobotę. Dużo twarzy widziałem przed rokiem. Stoisko multiversum znowu
 najsilniej oblegane, w momencie jak szukałem komiksów ilustrowanych
 przez mojego idola B.Hitcha w kasie obok sypały się setki jedna za
 drugą, sam też przyłożyłem do tego rękę. Aczkolwiek muszę przyznać, że
 na stoisku ligatury chętnych również nie brakowało. Komiksów kupiłem
 jednak zdecydowanie mniej niż przed rokiem. Po pierwsze, miałem
 skromniejszy budżet, po drugie znalazłem niewiele pozycji, zwłaszcza
 polskich twórców, które by mnie zainteresowały. Wybaczcie, wolę
 trykoty i porządną kreskę, nic na to nie poradzę. W niedzielę
 tradycyjnie, mniej ludzi, mniej sprzedaży, mniej emocji.
 Co do gali rozdania nagród...piłem piwko, słyszałem tylko tu i ówdzie
 opinie, że było do przewidzenia jakie komiksy mogą zwyciężyć. Sam
 powiem tylko tyle, że znowu nie dostałem się nawet do katalogu, co
 działa lekko deprymująco. W piątek wpuszczę komiks do sieci, zapraszam
 do zapoznania się z nim, może jakieś uwagi przyjdą wam na myśl.
 No i to prawie wszystko. Dziękuję osobom, które mnie wsparły dobrym
 słowem i czynem, pozdrawiam tych których miałem okazję osobiście
 poznać no i cóż...do zobaczenia za rok, mam nadzieję. I oczywiście
 specjalne podziękowania dla mojej Justyneczki, bez której chyba bym
 się nigdzie nie wybrał. Ahoj.



niedziela, 7 października 2012

#168 MFKiG part łan

Jako że dopiero chwilę temu dotarłem do domu, to obszerniejszą relację zapodam wam jutro. Dziś tylko dowód na to, że byłem tam i nawet...sprzedawałem komiksy, czy to nie jest słitaśne?